sobota, 15 czerwca 2013

Oleje czy nie oleje? Cz. 2, czyli olejek pielęgnacyjny Neumond

Witajcie weekendowo!
Dziś będzie typowa (zaległa) recenzja, ostatniego już z naturalnych kosmetyków, które wieki temu otrzymałam od sklepu Minejo. Do tego olejku najciężej mi było się zabrać, a i tak nie za bardzo wiedziałam, co o nim napisać. Bo niby wszystko z nim ok, a jednak nie zachwycił. Zresztą poczytajcie same.



"Kokos- pomarańcza olejek pielęgnacyjny"  to odżywcza i ochronna pielęgnacja dla każdego typu skóry, a zwłaszcza dla skóry suchej i zniszczonej. Składa się z najlepszego, tłoczonego na zimno olejku jojoba i z tłoczonego na zimno bio- olejku kokosowego. Posiada certyfikat ABCert.

Skład:
Simmondsia chinesis seed oil, Cocos nucifera oil, Fragrance (100% natural essentials oils), Limonene, Benzyl Benzoate, Linalool,
czyli olejek jojoba, olej kokosowy, mieszanka olejków eterycznych nadająca zapach, naturalne konserwanty. Skład prosty i krótki... czy aż nie za bardzo...


Cena/dostępność/wydajność:
29zł za 50ml, dostępne w sklepie Minejo (klik). Wydajność jak w przypadku chyba każdego olejku jest bardzo wysoka. Swoją buteleczkę zużywałam około pół roku z przerwami do różnych zastosowań.

Zapach:
Przepiękny, dosyć intensywny, długo utrzymujący się na skórze/włosach. Jest to najprawdopodobniej mieszanka zapachowa, gdyż zapach jest trudny do zdefiniowania- nie jest słodki czy mdły, raczej wytrawny, odrobinę owocowy, momentami lekko gorzkawy.

Konsystencja:
Rzadki olejek o mocno żółtym zabarwieniu.


Opakowanie:
Mała buteleczka z ciemnoniebieskiego szkła (ale widać zużycie), z dziubkiem pełniącym funkcję kroplomierza. Nie brudzi się/nic się nie leje po ściankach, jak w większości innych olejków. Naklejka wytrzymała do końca bez zarzutu.

Komfort użytkowania:
Tłusty rzadki olejek niezbyt szybko wchłaniał się w skórę (wolniej niż oliwka Babydream), za to włosy tak jakby go wypijały (w porównaniu z olejkiem Green Pharmacy czy Vatika). Na długo pozostawiał po sobie przyjemny zapach.


Działanie:
1. Twarz- w ten sposób nie używałam w obawie przed zapychającym działaniem oleju kokosowego.
2. Ciało- użyłam kilka razy, jednak odstraszyło mnie od niego stosunkowo wolne wchłanianie w skórę.
3. Włosy- moje włosy nawet go polubiły, po nałożeniu na nie tak jakby się wchłaniał, po umyciu włosy są przyjemnie miękkie i błyszczące. Jednak taki sam efekt otrzymuję po dużo tańszej oliwce Babydream Fur Mama. Niewątpliwą przewagą oleju Neumond jest jednak jego zapach.
4. Jako półprodukt- dodawałam do domowych masek do włosów (nadawał im piękny zapach), czy też jako składnik peelingu do ust na wzór Pat&Rub, gdzie również bardzo dobrze się sprawdził, a na dodatek pięknie zabarwił cukier.


Czy kupię ponownie:
Nie. Cena nie jest konkurencyjna w stosunku do innych (bogatszych) mieszanek olejków pielęgnacyjnych, a i pojedyncze oleje do późniejszego wymieszania są już coraz łatwiej dostępne, np. w aptekach.
Jedyne za czym będę tęsknić to ten zapach, nie do odtworzenia. Dlatego w asortymencie marki Neumond zaczęły mnie kusić naturalne perfumy czy mieszanki olejków eterycznych o intrygujących nazwach.
No i jeszcze zostawiłam sobie niebrudzącą buteleczkę :).

Ocena:
3-/5

Znacie markę? Miałyście jakiś ich produkt?

17 komentarzy:

  1. W tej cenie faktycznie można kupić o wiele lepsze oleje...

    OdpowiedzUsuń
  2. Produkt ciekawy, ale cena odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i cena i pojemność nie zachęca

      Usuń
  3. Fajny ten peeling sobie wykombinowałaś :D

    NIe bądź taka, prześlij namiar do sklepu z pędzlami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nominowałam Cię do Liebster Blog :) http://ideasfornails.blogspot.com/2013/06/liebster-blog-nomination.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Po raz pierwszy spotykam się z tą firmą. Również nie nałożyłabym tego oleju na twarz ze względu na zawartość oleju kokosowego, który nie służy mojej kapryśnej cerze. Podejrzewam, że zużyłabym ten produkt jako kosmetyk do pielęgnacji ciała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ciało też się nie za bardzo sprawdza a i pojemność malutka :(

      Usuń
  6. pierwszy raz go na oczy widzę, ale powąchałabym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo chciałam napisać :D

      Usuń
    2. Miałam go, ale średni był.

      Usuń
  7. marki nie znam, ale piling śliczny uzyskałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. ciekawy się wydaje, ale w działaniu okazuje się zwyczajny...

      Usuń
  9. Привет! Мне бы хотелось открыть салон парикмахерскую. У кого-то из читательниц есть опыт в этом? Очень большой выбор оборудования для салонов красоты. Кто может помочь советом? Какой магазин лучше выбрать для то чтобы купить Клей для типс и это Формы для наращивания ногтей. Я выбираю среди этих магазинов Spashop.com.ua, Venko.com.ua, Newfacebeauty.pl, Ukrmedgarant.com.ua.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteście ze mną i czytacie moje posty.
Bardzo dziękuję Wam za każdy komentarz.
Odpowiem na każde pytanie zadane pod postem, także zapraszam do śledzenia wpisów i regularnego odwiedzania mojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...