czwartek, 20 grudnia 2012

Choinkowo, prezentowo i świątecznie :)

Jak Wam idą przygotowania do Świąt? Ja mogę już powiedzieć, że u mnie wszystko gotowe :). Dzisiaj będzie więc już post typowo świąteczny (jakoś o kosmetykach dużo rzadziej myślę w tym czasie), bo i do mnie duch świat już dotarł.

Na początek, zostałam otagowana świątecznym tagiem przez Ernestynę z bloga Słomiany zapał.


ZASADY:
Po prostu umieść powyższy obrazek w swojej notce oraz napisz, co zrobisz w tym roku, aby te święta były jeszcze bardziej magiczne! Chodzi o to, aby oderwać swoje myślenie o świętach od przystrojonych witryn sklepowych, okazyjnych promocji, czy jarmarków świątecznych i pomyśleć, co możesz dać od siebie, aby magia świąt wypłynęła prosto z serducha, zamiast z telewizora i reklam Coca-Coli. :) Nie muszą to być wielkie zamierzenia, może w tym roku upieczesz pierwsze w swoim życiu pierniczki? Może naszpikujesz pomarańcze goździkami, aby ich aromat wypełniał cały dom? A może wraz z bliską osobą w spokoju ubierzesz choinkę i zatrzymasz się na chwilę, aby porozmawiać z nią dłużej i wypić ciepłe kakao? Pełna dowolność dozwolona! :)
Kiedy już podzielisz się swoimi pomysłami, otaguj kolejnych pięć osób :)


Moja odpowiedź:
Nie spinam się jakoś specjalnie z powodu Świąt- na szczęście już się nauczyłam, że aby Święta były magiczne, nie można nikogo do niczego zmuszać (przede wszystkim nie możemy zmuszać same siebie). Mam zamiar zrobić kilka fajnych potraw (bo gotowanie bardzo lubię), tych znanych i lubianych przez nas i tych nowych również, ale nie zamierzam robić ich aż 12, ani robić tych, których nie lubimy (jak karp, a fe!). Na pewno czas ten spędzimy relaksacyjnie, leniwie, a nie według jakiegoś planu. No i mamy już wspólnie udekorowaną żywą choinkę, bo proces poszukiwania choinki, przytargania jej do domu, zastanawiania się czemu znowu lampki nie działają, a następnie ubierania jej jest jak najbardziej magiczny.

Do tagu chciałabym zaprosić:
1. Nimvę z bloga Babska-torebka
2. Cinnamonne z bloga Cinnamonne's Beauty Corner
3. Marcepankę z bloga Damska kosmetyczka
4. Etiennette z bloga Etiennette
5. Nadine z bloga Bo ma być mrucznie

A oto moja choinka kocio-odporna, czyli bez włosia anielskiego (zjedzone może spowodować śmierć kota!), za to ozdobiona przeze mnie pierniczkami, suszonymi pomarańczami, morelami, cukierkami w sreberkach, bezami wyglądającymi jak małe śnieżynki i małymi prezencikami:






Ja ozdabiałam choinkę, ale to mąż ją przytargał, zrobił stojak oraz samodzielnie stworzył gwiazdę (bodajże z tekturek po papierze toaletowym):


Koty na razie podchodzą do niej z taką pewną dozą nieśmiałości ;). Ale pewnie już niedługo będą szaleć, wspinając się po konarze:


Dowiedziałam się również, że wygrałam wiele cudowności, co mnie bardzo ucieszyło, ale jeszcze bardziej zaskoczyło :))):

kosmetyki do włosów wygrane na rozdaniu u Hinaty
na blogu KolczykiIzoldy zestaw kosmetyków Phenome
na serwisie Pomaderia zestaw kosmetyków Sylveco
A to jeszcze nie wszystko, bo spełniły się również dwa moje życzenia, które ujawniłam w liście do Mikołaja na blogu, ale o tym jutro...

38 komentarzy:

  1. Piękna choinka!:)
    Gratuluję wygranych, pozdrawiam Malinową Koleżankę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję :) i również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. szczęściara ;) już się nie mogę doczekać kiedy u mnie choinka zostanie ubrana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę tak, ale przy dwóch z trzech wygranych liczyła się odpowiedź a nie los ;)

      Usuń
  3. Mam wrażenie, że teraz ze Świąt najbardziej cieszą się koty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, strasznie ich fascynuje taka pachnąca choinka, choć trochę się jeszcze jej boją :)

      Usuń
  4. u mnie choinka dopiero w niedzielę będzie ubierana :)
    gratuluję wygranych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie lubię tak na ostatnią chwilę, jakbym miała pewność że taka żywa jest długowieczna to bym nawet w listopadzie ją ubierała :)

      Usuń
  5. Gratuluję.
    Ja jeszcze nie kupiłam choinki, chciałabym malutką, ale zywą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się uparłam, że ma być żywa... no i malutka też miała być, na placu wydawała się nawet dosyć mała, a okazało się, że ma 2 metry ;)

      Usuń
  6. Gratuluję wybranych i choinki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurczę, ile wygranych:) gratuluję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też byłam ogromnie zaskoczona, bo o wszystkich dowiedziałam się tego samego dnia :)

      Usuń
  8. Dziękuję za odwiedziny i oczywiście obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O, dziękuję za otagowanie! Na dniach odpowiem :)u mnie kot jakoś całkiem pozytywnie zareagował na choinkę chociaż nie była kocio-odporna. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje jakieś strachulce się zrobiły, ale coś czuję, że na dniach nad nią zapanują ;)

      Usuń
  10. Dziękuję, pierwszy raz zostałam otagowana :) :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to cieszę się, że to ja taką przyjemność Ci sprawiłam ... też pamiętam jak się cieszyłam ze swojego pierwszego tagu :)

      Usuń
  11. to ładne prezenty szykują Ci się na Święta :)
    dziękuję za otagowanie, w najbliższym czasie postaram się odpowiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przed świętami raczej nie dojdą, ale i tak traktuje to je jako prezent świąteczny... od losu :)

      Usuń
  12. Super Anuszka:)gratulacje - ale smaczniasta choineczka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje wygranych :)
    Pozdrawiam Malinową klubowiczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Gratuluję prezentów :)
    U mnie niestety przygotowania w domu trwają...
    Kociak tak słodko podejrzliwie spogląda na choinkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, idealnie opisałaś tę minkę :)

      Usuń
  15. Gratuluję wygranych ;)

    Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie domowe-jedzeniowe ozdóbki na choinkę są prześwietne :) A ta gwiazda z rolek od papieru? Wow, w życiu bym nie pomyślała, że się da :D

    Gratuluję wygranych i dziękuję za otagowanie :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. oj, cały czas mają i to chyba z dnia na dzień coraz większą ;)

      Usuń
  18. Gratulacje :) Kotki masz urocze, ja mam pieska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, a ciekawi mnie, jak pieski reagują na choinkę, w ogóle ją zauważają?

      Usuń

Cieszę się, że jesteście ze mną i czytacie moje posty.
Bardzo dziękuję Wam za każdy komentarz.
Odpowiem na każde pytanie zadane pod postem, także zapraszam do śledzenia wpisów i regularnego odwiedzania mojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...