wtorek, 4 grudnia 2012

Gdy zima idzie, (niektóre) koty harcują ;)

Witajcie!
I do mnie przyszła wreszcie zima :). W związku z tym nie pozostało mi nic innego, jak pozwolić Klarysie poszaleć w swoim żywiole- ŚNIEGU. Tak, tak, ten kot uwielbia śnieg, przygotowała na tę zimę wyjątkowo cieplutkie futerko ;). Same zobaczcie:

Gdzie ja jestem? W lesie?

WOW, to wy idźcie, a ja sobie tutaj zostanę, wróćcie po mnie na wiosnę...

Powspinamy się na drzewo?


Ups, chyba zrobiłam kupę, no ale jak nie skorzystać z tak ogromnej kuwety :)

Wiecie co, zgłodniałam, wracajmy do domu!
A co robi Maurycy? Zapadł w sen zimowy przyklejony do grzejnika:


Pozdrawiam Was cieplutko!

57 komentarzy:

  1. Śliczny kotek, wygląda jak lew z grzywą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tylko ona ma tą grzywę na całym ciele, a nie tylko wokół szyi, jest jak jedna wielka kulka futra ;)

      Usuń
  2. Twój kot to moje marzenie. Chciałabym mieć takie kocie szczęście w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W azylu zalinkowanym po lewej (kocia łapa) był ostatnio piękny, długowłosy, samotny kocurek :)

      Usuń
  3. o jaaaaaaaaa no padłam trupem z zazdrości :D
    Ale takiej pozytywnej, piękne koty... a Maurycy to jak moja Kropa - wieli taki i wiecznie śpi ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja Kropa też jest piękna- wdziałam gadzinę u Ciebie na blogu :P

      Usuń
  4. Śliczny kociak , fajną ma sierść;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Klarysa jest przepiękna! Nie jestem wielbicielem kotów, zdecydowanie wolę psy, ale w Klarysie się zakochałam! No i imienia nie mogłaś lepszego wybrać :-) wygląda jak prawdziwa arystokratka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ona jest arystokratka i z charakteru i z wyglądu :), ale zrobienia kupy w lesie nie mogła sobie podarować, a to przecież kot domowy :P

      Usuń
  6. ale słodki:* i jej imię cudne:* obserwuję i zapraszam do mnie:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej.... słodziak i dziękuję Ci za pomoc:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, mi też ktoś pomógł z tymi zakładkami ;)

      Usuń
  8. przeeeeecudowna, zakochałam się w niej! puchata i taka dzika, zafascynowana tą leśną 'wolnością'... ja bym się bała moją kotkę tak wypuścic, jeszcze by zwiała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona jest na szelkach i smyczy, tylko że ma tyle futra że tego nie widać, też bym się bała, że mi zwieje na drzewo i będzie trzeba nocować w lesie ;)

      Usuń
    2. ona jak czuje, że ma szeleczki to chodziła nam koło nogi jak pies normalnie :)

      Usuń
    3. kotopies, który na dodatek uznał, że las to taka ogromna kuweta :)

      Usuń
  9. ojej! jakie cudne kotki!:)
    a ten pierwszy to chyba jakas rzadka rasa? ja sie nie znam, ale rzadko takiego widze;)!, pozdrawiam i zapraszam do mnie, http://atramworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie piękne i wielkie koty :D

    OdpowiedzUsuń
  11. cudny kota. Ja mam trochę podobnego tylko, że ma krótkie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że społeczność miłośniczek kotów i kosmetyków zarazem jest całkiem spora ;)

      Usuń
  12. dziekuje:) i równiez obserwuje!:) pozdrawiam:)!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie mogę jaki cudny kiciuś!! Pierwszy raz widzę kotka który lubi szaleć na śniegu, moje psiaki też to uwielbiają, ale z kiciusiem pierwszy raz się spotkałam żeby to lubił, no bo to nie tam jakiś zwykły kiciuś. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona w ogóle jest nietypowa pod względem charakteru- lubi np. konieczne w jej przypadku kąpanie ;)

      Usuń
  14. Ale słodkie masz kociaki. Moja mama ma 3 koty, 2 szare i jeden czarny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzy kotowate to mój następny cel- tylko mąż jeszcze o tym nie wie...

      Usuń
  15. Jaaaki puchacz! Ale bym tuliła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jesteś z KR to zapraszam na sesję przytulanek :P

      Usuń
  16. No dziewczyna nie zmarznie na pewno. Moje zdecydowanie wybierają drugą opcję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ona ma nawet tak długaśne futro między poduszkami u łap, że obcinanie pazurków to prawdziwa mordęga ;) ale przynajmniej jej łapki nie marzną...

      Usuń
  17. Moja także kocica...:)
    Ale jaka twoja ładna.....:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten kot miażdzy! Booooski jest@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :), lepiej nie będę jej tego mówić, bo i tak już myśli, że jest najważniejsza w tym domu ;)

      Usuń
  19. Jaki puszystyyyyy! Ależ bym go wygłaskała <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecudne rudzielce :) Puchatość zjawiskowa :)
    Uwielbiam koty!

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko zazdrościć, że nie marznie tak jak ludzie :)

      Usuń

Cieszę się, że jesteście ze mną i czytacie moje posty.
Bardzo dziękuję Wam za każdy komentarz.
Odpowiem na każde pytanie zadane pod postem, także zapraszam do śledzenia wpisów i regularnego odwiedzania mojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...